Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grecja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 listopada 2025

Z dala od domu (80): Powrót do tureckiej Grecji (czy też greckiej Turcji)

To w zasadzie ciąg dalszy naszej podróży po „tureckiej Grecji“, względnie „greckiej Turcji“, której pierwsza odsłona odbyła się wiosną roku 2023. Tym razem nie dzieliliśmy sprawozdania na odcinki (wszystko w jednym kawałku pod tym linkiem). Rzecz wyszła na tyle zachęcająco, że w nieodległych planach dalsze odcinki (podróże).

Zdjecia pod tym linkiem - (tradycyjnie na zachętę jedno poniżej).



wtorek, 23 września 2025

Z dala od domu (76): Piekarnik z termoobiegiem (Chios 2025)

W ramach zaliczania kolejnych wysp greckich wybraliśmy się na Chios. Tym razem nietypowo - ponieważ miałem coś do załatwienia na południu Polski - lecieliśmy z/do Krakowa (co było skądinąd ciekawe pod względem poznawczym, bo dało pretekst do spędzenia tam weekendu). 

Wrażeń opisanie tutaj. Zdjęcia tam, a mapka jeszcze gdzieś indziej.



niedziela, 12 stycznia 2025

Z dala od domu (68): Ten ostatni kawałek Krety

Najmilejsi,

Podobno nowy rok trzeba zacząć od tego, co się lubi robić najbardziej, więc zorganizowaliśmy sobie krótki wyjazd na Kretę. Motywacje i przebieg opisane w tym linku, a zdjęcia tutaj (tradycyjnie jedno na zachętę poniżej). 

Niech się Wam nowy, świeżo zaczęty rok układa jak najlepiej - życzymy Wam tego, co sobie sami życzycie, tylko w dwójnasób i szybciej.








poniedziałek, 18 listopada 2024

Z dala od domu (66): Peloponez dla (coraz bardziej) zaawansowanych

Zdaniem wielu Peloponez to taka najprawdziwsza, najbardziej autentyczna, skoncentrowana w swej greckości, Grecja. Coś w tym jest, bo ciągnie nas tam rok po roku, z czego sprawozdanie w dwóch częściach, oraz link do zdjęć.

Część pierwsza: Matinea - Tegea - Megalopolis - Messene - Pałac Nestora - Pylos

Część druga: Argilos - Olimpia - Elis - Patras - Aigion - Sikyon - Feneos - Salamina

Zdjęcia tutaj (tradycyjnie jedno na zachętę poniżej.


Mapka poglądowa (obejmująca również zeszłoroczny Peloponez oraz poprzednią Kretę)


Z dala od domu (65): Śladami Herkulesa (Poirot)

Przełom października i listopada to kanoniczna pora naszych wyjazdów greckich. Pierwszy z nich zaprowadził nas na Rodos (gdzie byliśmy dawno temu, ale okazało się, że całkiem dużo pamiętamy). Sprawozdanie tutaj, takoż link do zdjęć (jedno na zachętę poniżęj) oraz poglądowa mapka.




czwartek, 9 listopada 2023

Z dala od domu (53): Śladami Tezeusza wokół Zatoki Sarońskiej

Uciekając od polskiego nagrobkowania vel grobbingu wróciliśmy na chwilę do Grecji, co opisane tutaj, a zilustrowane tam

Tradycyjnie jedno zdjęcie na zachętę poniżej.





środa, 19 kwietnia 2023

Z dala od domu (48): Turecka Grecja, grecka Turcja

 Część I (Pireus- Efez - Klaros)

Część II (Didyma - Milet - Magnezja - Nysa - Afrodyzja)

Część III (Hierapolis Pamukkale - Laodikea - Sardes - Pergamon - Alexandria Troas)

Część IV (Troja - Smitheon - Assos - Klazomenai - Teos - Eretria)


Zdjęć tysiąc z okładem, a jedno na zachętę poniżej.



sobota, 19 listopada 2022

Z dala od domu (44): Et in Arcadia nos - Peloponez dla średniozaawansowanych

Wyjazd - "ucieczka od niepodległości", w częściach trzech opisany.

Pierwszej

Drugiej

Trzeciej

Zdjęcia tutaj - a na zachętę jedno poniżej (świątynia Apolla w Koryncie).





środa, 2 listopada 2022

Z dala od domu (43): Centaury i Argonauci

Jesienny grecki wyjazd w częściach dwóch: mitologicznej i krajoznawczej. Rzecz cała zilustrowana zdjęciami tutaj.

A filmik pokazujący wzmiankowaną ręczną obrotnicę w akcji poniżej.



wtorek, 14 września 2021

Z dala od domu (25): Epir - pożegnanie lata

Ostatni epizod naszych "wielkich greckich wakacji" miał miejsce we wrześniu w Epirze, obramowany (ze względów logistycznych) dwoma półdniowymi pobytami w Atenach. Czego opis w częściach czterech poniżej.

Część 1. Wstęp historyczno-kulturowy

Część 2. Joannina i Dodona

Część 3. Zagorochorio, wąwóz Vikos, Arta, Preveza, Nikopolis, Nekromantejon, Parga

Część 4. Meteory, Metsovo, powrót do Aten, podsumowanie

Zdjęcia





wtorek, 6 lipca 2021

Z dala od domu (22): Cykady na Cykladach

Relacja w częściach czterech, z grubsza odpowiadających poszczególnym wyspom.

1. Kilka słów wstępu. Mykonos i Delos

2. Tinos

3. Syros

4. Znowu (na chwilę) Mykonos. Kulinaria. Podsumowanie

A zdjęcia są tutaj. Jedno na zachętę poniżej.











piątek, 25 stycznia 2019

Z dala od domu (7) - Izrael i Grecja (Nowy Rok 2017/18)

Końcówkę roku 2017 i początek 2018 spędziliśmy w Izraelu, wracając przez Grecję, co opisaliśmy w sześciu poniższych odcinkach:

Odcinek 1
Odcinek 2
Odcinek 3
Odcinek 4
Odcinek 5
Odcinek 6

wtorek, 22 stycznia 2019

Z dala od domu (5) - Resztka Atlantydy (Wielkanoc 2018)

Zawsze chcieliśmy zobaczyć Santorini - w końcu się złożyło. Tradycyjnie: część pierwsza - wstęp i druga, bardziej opisowa.

piątek, 18 stycznia 2019

Z dala od domu (3) - Obydwie Macedonie (2018)

Latem wybraliśmy się na Bałkany: najpierw do Macedonii właściwej, a potem do prawdziwej (albo odwrotnie, zależy jak na to patrzeć). Było ciekawie, co skrupulatnie sprawozdaliśmy.

sobota, 30 kwietnia 2011

***

Historia ta wydarzyła się kilka lat temu, w jakimś całkiem niedużym miasteczku na Peloponezie (są dość mocne przesłanki, że było to Nafplio, ale nie jest to ani pewne, ani istotne). Pora dnia była południowa, a pora roku była wczesnojesienna, na tyle wczesna, że upał był jeszcze całkiem letni, ale na tyle jesienna, że turyści odlecieli już do Zimnych Krajów. Dokładnie wtedy, kiedy restauratorzy, hotelarze i inni sprzedawcy usług są równie namolni jak październikowe osy. Apo pu iste? - zapytał nas właściciel knajpki (która chwilowo miała dla nas wymiar kilku stolików na placyku), gdyż reguły gry zabraniały mu na razie przedstawiania swoich planów (zostawcie mi trochę waszych pieniędzy) bardziej precyzyjnie. Polonia - odparliśmy, gdyż trudno nam było zlać się z otoczeniem, a poza tym i tak mając w planie posiłek, nie chcieliśmy palić za sobą mostów.

Tutaj Grek znienacka wniebowziął się i powiada do nas z błyskiem w oku, że czas jakiś temu zatrzymał się w jego lokalu Najwybitniejszy Polak Wszechczasów, bliski każdemu greckiemu sercu. O ile znane nam były zainteresowania podróżnicze Wiadomej Osoby, o tyle jednak wyobrażaliśmy sobie, że podróże z pastorałem odbywały się ze sporą dyscypliną czasową i raczej nie obejmowały biesiadowania po jakichś greckich zadupiach. Więc wyrażamy pewne zwątpienie, że może jednak to nie było do końca tak - ale cały czas jesteśmy uprzedzająco grzeczni, żeby wariata nie rozdrażniać: pora sjesty, ludzi żadnych wokół nie widać, a w dostępie do ostrych narzędzi to przegrywamy w przedbiegach. Raptem pada bariera kontaktu fizycznego - restaurator znienacka chwyta mnie za rękę i ciągnie do jednego ze stolików. TUTAJ siedział, TUTAJ - pokazuje triumfalnie krzesło. A razem z nim siedział jego przyjaciel i nauczyciel - dodaje. Też wybitny Polak, ale starszego pokolenia - uzupełnia.

I w ten sposób okazane zostało nam miejsce, w którym kiedyś zjadł obiad Krzysztof Warzycha w towarzystwie Jacka Gmocha.