Od dawna obiecywaliśmy sobie częściej odwiedzać Wielką Brytanię - i nadeszła ta chwila, w której ową obietnicę zaczęliśmy realizować.
Zdjęcia (jedno poniżej na zachętę)
Od dawna obiecywaliśmy sobie częściej odwiedzać Wielką Brytanię - i nadeszła ta chwila, w której ową obietnicę zaczęliśmy realizować.
Zdjęcia (jedno poniżej na zachętę)
Nie straszne nam The Summer of Travel Discontent - wybraliśmy się na (przełożony z wiosny) wyjazd do Birmingham (i okolic), a wrażenia spisaliśmy tutaj. Wbrew obawom podróż odbyła się bez perturbacji, a przed brytyjską heatwave zdążyliśmy wrócić do Polski.
Zdjęcia pod tym linkiem, a na zachętę jedno poniżej.